Aktualności

Słowo kard. Dziwisza podczas uroczystości pogrzebowych śp. o. Macieja Zięby OP

Pragnę mówić o niezwykłej przyjaźni Jana Pawła II i Ojca Macieja Zięby. We wspomnieniu o śp. Macieju Ziębie George Weigel napisał, że jego praca dla Kościoła była zawsze hołdem, który składał swojemu “duchowemu ojcu”, Janowi Pawłowi II. Maciej zawsze ze wzruszeniem wspominał, jak po jednym ze swoich artykułów o Kościele w Polsce we wczesnych latach 90-tych ubiegłego wieku otrzymał pocztą krótki list od Jana Pawła II, w którym Papież dziękował mu za jego celne spostrzeżenia i uwagi. Maciej odpowiedział na ten list, a w następnym liście od Papieża było już zaproszenie do Watykanu. Krótko potem Maciej pojechał do Rzymu, żeby po raz pierwszy osobiście spotkać Papieża. To osobiste spotkanie stało się początkiem korespondencji, serii osobistych spotkań i współpracy, która trwała aż do śmierci Jana Pawła II. Intelektualna fascynacja Macieja „niezwykłym pontyfikatem” stała się także historią osobistej przyjaźni. Ta przyjaźń miała kluczowe znaczenie dla kształtu całego życia Macieja.

Nie możemy wskazać tutaj nawet tych najważniejszych tekstów Macieja o pontyfikacie polskiego Papieża. Jego książki: ta o historycznym znaczeniu wkładu Jana Pawła II w rozwój katolickiej nauki społecznej, Papieże i kapitalizm oraz mówiąca o pielgrzymkach papieża do Polski, Niezwykły pontyfikat zostały przetłumaczone na języki obce. Założenie Instytutu Tertio Millenio wiązało się z przekonaniem, że „niezwykły pontyfikat” Jana Pawła II oznacza kairos dla polskiego Kościoła, pod warunkiem, że przyjmie i wprowadzi w życie nauczanie Jana Pawła II. W ciągu 25 lat swojego istnienia Instytut organizował debaty, z których raporty trafiały do rąk Ojca Świętego, wpływając także na treść jego nauczania, szczególnie tego skierowanego do Polaków. W kilkunastu swoich książkach, niezliczonej ilości wywiadów, artykułów i konferencji we wszystkich częściach Polski, o. Maciej Zięba OP niestrudzenie troszczył się o popularyzację przesłania pontyfikatu Jana Pawła II. Jego życie było prawdziwą „posługą myślenia” dla Kościoła, szczególnie w Polsce, choć nie tylko. W sytuacji polskiego sporu społecznego, politycznego i kulturowego będzie nam brakować jego postawy dialogu, gotowości rozmawiania ze wszystkimi, umiejętności dostrzeżenia racji nawet u swojego najbardziej zaciekłego adwersarza, nieagresywnego formułowania własnych poglądów.

Ostatnie słowo pragnę skierować do śp. Zmarłego. Macieju, dziękujemy Ci za Twoje życie i ważną pracę. Odpoczywaj w pokoju.

 

zdjęcie: opoka.org.pl